Wpisany przez Magda Pondel
"Odważnie, obrazowo, dosłownie i prawdziwie o życiu seksualnym kobiety spełnionej. Bez pruderii, z pasją i namiętnością autorka opisuje swoje erotyczne przygody: seks bez zobowiązań, licznych partnerów, orgie i śmiałe fantazje" - to słowa, które skusiły mnie do przeczytania książki pod tytułem "Terapia narodu za pomocą seksu grupowego". Po przeczytaniu licznych recenzji spodziewałam się odważnej, wciągającej książki, trochę innej, iż przeczytane dotychczas.
Wpisany przez Administrator
Motocykle i motocykliści to temat wzbudzający skrajne emocje. Kierowcom samochodów najczęściej kojarzą się one ze szlifierkami, które niemiłosiernie wyjąc pojawiają się znikąd, tylko po to by za moment zniknąć na horyzoncie i skłaniają do rozważań nad kruchością życia, jak również różnorodnością form, jakie przyjmuje głęboki niedobór rozumu i pęd do utraty podstawowych funkcji życiowych.
„Dawca”
Marcin Osikowicz, Świat Książki Warszawa 2007

Motocykle i motocykliści to temat wzbudzający skrajne emocje. Kierowcom samochodów najczęściej kojarzą się one ze zlifierkami, które niemiłosiernie wyjąc pojawiają się znikąd, tylko po to by za moment zniknąć na horyzoncie i skłaniają do rozważań nad kruchością życia, jak również różnorodnością form, jakie przyjmuje głęboki niedobór rozumu i pęd do utraty podstawowych funkcji życiowych. Czy widząc gnające na tylnim kole przez skrzyżowanie, ważące nawet kilkaset kilogramów ryczące maszyny, z uczepionym kierownicy typem w anonimowym kasku, zastanawiamy się, czy ten poza adrenalinowym rush`em czuje cokolwiek więcej? Chyba jednak dość rzadko.
Książka Pana Marcina bynajmniej nie jest hymnem pochwalnym, ani tym bardziej pełnym nagany pouczeniem. To zbiór osobistych, napisanych niezwykle lekko i lotnie przemyśleń i wspomnień człowieka, którego doświadczenie pozwala na chłodny, niepozbawiony ironii obiektywizm, pozbawiony napinania. Miejscami jest zabawnie, miejscami straszno, przy czym styl, jakim posługuje się autor sprawia, że od lektury trudno jest oderwać się nie tylko osobom kierującym motocyklem, ale także czytelnikom mówiąc delikatnie niezbyt przychylnym obecności silnikowych jednośladów na drodze. Opracowanie to jest po prostu dobre i warte uwagi.
„Dawca” to książka bardzo potrzebna, sądzę, że powinien przeczytać ją każdy,kto jeździ, bądź nie może odpędzić od siebie natrętnej myśli o tym żeby zacząć. To chyba jednak również książka, dla wszystkich czytelników ceniących sobie wrażliwość i szczerość wypowiedzi, a zarazem otwartych na innych. Mam nadzieję, że autor dostrzeże potrzebę jej kontynuacji i poza wąskim gronem czytelników czasopism branżowych, w których publikuje zaprezentuje wkrótce kolejny zbiór dedykowany szerszemu gronu czytelników.
peryhelium@intermen.pl